Za oknem nadal zima :(
Mnóstwo śniegu i ciągle sypie.
Dzieci znowu chore , misio biedny pół nocy nie spał nosek zatkany i mimo czyszczenia i tak mu się źle oddychało .
Miśka nie poszła do zerówki żeby się bardziej nie zaprawić może szybko pozbędziemy się kataru .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz