Marysia bidulka śpi . Jak na razie wszystko jest dobrze ... o ile ból i cierpienie dziecka można nazwać czymś dobrym. Dziś została wypisana do domku. Lewa ręka złamanie kości ramiennej z przemieszczeniem i popękana kość łokciowa :( Serce boli jak się patrzy jak dziecko cierpi i nie ma możliwości pomocy . We wtorek konsultacja w przychodni i się okaże co dalej .
A my chcemy wszystkim zaglądającym do nas życzyć Zdrowych , spokojnych świąt Zmartwychwstania Pańskiego oraz smacznego jajka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz